Plener ślubny Patrycji & Karola

plener ślubny

W dzisiejszym wpisie chcieliśmy przybliżyć wam sesję plenerową, którą mieliśmy przyjemność niedawno wykonać. Podczas której realizowane były zarówno ujęcia filmowe do teledysku jak i ślubne zdjęcia. Nasza para – Patrycja & Karol marzyli o plenerze w górach, więc po konsultacji z obu stron, zdecydowaliśmy się zrealizować ich propozycję. Pomyślałem o wykonaniu sesji ślubnej w Wiśle, ze względu na wiele ciekawych i urokliwych miejsc w tej miejscowości. Na samym początku udaliśmy się nad wodospad, gdzie zrobiliśmy wiele unikatowych zdjęć i ujęć filmowych. Para młoda była zachwycona tym miejscem i pomimo trudnych warunków wspaniale pozowała nam do zdjęć oraz ujęć filmowych.Plener ślubny w górach

Następnie udaliśmy się z parą młodą na wiadukt kolejowy. Jest on niezwykle wysoki, więc warunki można wręcz określić jako ekstremalne. Nie zatrzymało to jednak młodych. Panna młoda – Patrycja, bez żadnych oporów, czy też problemów wspinała się po górskich szlakach w sukni ślubnej oraz balerinkach. No cóż, czasami aby mieć dobre zdjęcia trzeba się poświęcić i odrzucić strach, czy uprzedzenia na bok. Muszę jednak przyznać, że ujęcia z tego miejsca są wyjątkowe, wręcz niepowtarzalne. Po tym jak poziom adrenaliny we krwi młodej pary znacząco wzrósł, postanowiliśmy chwilę ochłonąć a następnie udać się w dalszą drogę.

Następny przystanek – wąwóz. Miejsce dość mroczne, jednak piękne w swojej tajemniczości i naturalności. Na szczęście zostało we wspaniały sposób “oświetlone” przez naszą młodą parę!
Po kilku ujęciach zmieniliśmy totalnie scenerię na otwartą i jasną przestrzeń, a mianowicie na pole! Zdjęcia jak i ujęcia filmowe wyszły tam cudownie. Były bardzo naturalne i delikatne, tak jak życzyła sobie tego Patrycja & Karol. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy punkcie widokowym, gdzie uchwyciliśmy wiele kadrów z górami pięknie wypełniającymi tło. Jadąc kawałek dalej przystanęliśmy przy Zamku Prezydenta RP, gdzie nasza młoda para stała się atrakcją przebywających tam turystów. Wszyscy śpiewali oraz składali im życzenia.

Wisła – cudowne miejsce na ślubny plener

Pewnie każdy z was pomyśli, że to już koniec naszego pleneru. Wręcz przeciwnie… Mamy jeszcze 3 nietypowe miejsca do opisania. Pierwsze z nich to zapora. Zrobiliśmy tam wspaniałe ujęcia w których chcieliśmy pokazać piękną suknię panny młodej. Zatrzymaliśmy się również przy starej opuszczonej góralskiej chacie. To dopiero nietypowe miejsce na zdjęcia ślubne! Ostatnim punktem naszego pleneru ślubnego była skocznia narciarska. Zrobiliśmy na niej kilka zdjęć, które wyszły naprawdę niespotykanie. Sesję tę uważam za na prawdę udaną, mam nadzieję, że odczucia młodej pary są podobne.
Zamieściliśmy już kilka zdjęć z owej sesji ślubnej na naszym profilu na facebooku (https://www.facebook.com/weselnydzien/) oraz na instagramie (https://www.instagram.com/weselnydzien/).